dodano 2012-08-02, 09:44
Garwolin: Gdzie są zwłoki z rodzinnego grobowca? (cz. II)

Pochodząca z Garwolina rodzina nie ma pewności, gdzie znajdują się trumny ze szczątkami bliskich zmarłych. Rozmowy na temat modyfikacji grobowca prowadziła tylko z grabarzem, jednak nie taka jest procedura przed rozpoczęciem prac na cmentarzu.


Redakcja "Kuriera Garwolińskiego" otrzymała pełen bólu list od mieszkającego zagranicą członka rodziny, która czuje się pokrzywdzona przez grabarza garwolińskiego cmentarza. W ubiegłym roku zmarł ojciec nadawcy listu, który zgodnie z tradycją miał spocząć w rodzinnym grobowcu w Garwolinie.

Aby było to możliwe, należało wkopać głębiej w ziemię trumny babci i siostry naszego Czytelnika. Dlatego też rodzina zgłosiła się do grabarza, który taką usługę wycenił na 8 tys. zł. Według rodziny, ten nie wywiązał się z umowy. Nie ma również pewności, gdzie znajdują się trumny ze szczątkami najbliższych zmarłych. O szczegółach informowaliśmy w artykule "Garwolin: Gdzie są zwłoki z rodzinnego grobowca? (cz. I)".

Nie taka jest procedura

Jak dowiadujemy się z rozmowy z księdzem prałatem Ryszardem Andruszczakiem, rodzina skontaktowała się bezpośrednio z grabarzem garwolińskiego cmentarza. - W tym czasie przebywałem zagranicą, a o sprawie dowiedziałem się pół roku później. Nie tak powinna wyglądać procedura. Rodzina powinna zgłosić się do parafii, czego, niestety, nie zrobiła – poinformował nas ksiądz prałat.


REKLAMA:



To stanowiło podstawę do zgłoszenia przez parafię sprawy na prokuraturę, od czego ta jednak wstrzymała się. Nie może być bowiem tak, że prace na terenie cmentarza są wykonywane poza wiedzą Zarządu Cmentarza. Jak się dowiedzieliśmy, rodzina otrzymała zapewnienie od grabarza, że ten poinformuje zarząd o planowanej modyfikacji grobu.

Ksiądz prałat zaznaczył, że zachowanie pracownika cmentarza było niedopuszczalne. Wykonujący swój zawód powinien przestrzegać wszystkich procedur związanych z pracami przy nagrobkach. Niestety, żadna ze stron, ani grabarz, ani rodzina, nie uzgodniła kwestii modyfikacji grobu z parafią.

"Do tej pory była tu samowolka"

W wyniku tego zdarzenia grabarz został odsunięty od swoich dotychczasowych obowiązków, jest teraz zwykłym pracownikiem, nie mając żadnych uprawnień związanych z zarządzaniem.

Należy pamiętać, że to Zarząd Cmentarza odpowiada za chowanie zwłok, przygotowanie oraz realizację inwestycji i remontów na terenie cmentarza. Zarząd również prowadzi ewidencję pochowań i pobiera opłaty za korzystanie z cmentarza. Działanie poza wiedzą zarządu jest niezgodne z prawem.

Jak poinformował nas ksiądz prałat Ryszard Andruszczak, sytuacja ta pomogła parafii w podjęciu decyzji o radykalnych zmianach w dotychczasowym funkcjonowaniu cmentarza. - Do tej pory była tu samowolka. Teraz wszystko porządkujemy. Dokonaliśmy inwentaryzacji cmentarza. A zadania związane z zarządzaniem przejął ksiądz Dariusz Radzikowski - powiedział ksiądz prałat, zaznaczając, że wszystkie kwestie związane z pracami na cmentarzu należy kierować właśnie do nowego zarządcy.

- Współczuję rodzinie. To duży ból i dlatego zaproponowałem, by odprawić pogrzeb raz jeszcze. Mam również nadzieję, że takie zdarzenie uczuli innych, by postępować zgodnie z procedurami, jakie obowiązują przy pochówku – zaznaczył ksiądz Ryszard Andruszczak.

Jak sprawę widzi prokuratura? Jakie działania podjęła policja? Co na ten temat powiedział były grabarz? I wreszcie, jakie zmiany dokonały się po tym incydencie w Zarządzie Cmentarza? Odpowiedzi na te pytania poznamy w ostatniej części artykułu.

Autor: Monika Świetlińska
Odwiedź nas na facebooku


Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.



    Redakcja   |   Oferta reklamowa   |   Kontakt   |   Praca
    © Copyright kuriergarwolinski.pl - Portal Powiatu Garwolińskiego